JASLO TEEN
Siedzialem ubrany na przednim fotelu mojego samochodu , zaparkowanego w jakims lesie badz parku. Jej najlepsza pracownica alicja zamiast sleczec nad waznym raportem, na golasa myla sie po odbytym ostrym seksie. Krzysiek czul niesamowite podniecenie byc w stanie zamiatac z niej kawalki garderoby. to nie wiarygodne nic bardziej blednego mialem kolejny orgazm jeszcze silniejszy od tego zakonczonego wytryskiem. trafienie , kolejny trzeci dalej mrugnela do mi i znow sie zasmiala. nich dom znajdowal sie na starym mokotowie przy ulicy rakowieckiej. slubna ubrala sie, edytka czule pocalowala ja w buzi takze panie wyszly z celi. Odsunela kotare oraz podszedla do toaletki takze odkrecila zimna wode. Poruszona cieplym dotykiem otwiera sie przede mna zapraszajac do wnetrza . Odprowadzil ja wzrokiem do poczym spojrzal na jego kutasa . pod nia miala czarne springi z jakich przeswitywaly geste koltuny lonowe. Na samym koncu powrocilam do pominietych, cudnych, ksztaltnych cycki . Po czym wstala sprezystym krokiem, wytarla pizde chusteczka, ktora podala jej kolezanka. Odpieli tomkowi z rak kajdanki, a odtad zdecydowanie chwycili go wprawdzie obolalego, to z napietym penisem, oraz rzucili na biurko. panienka zawyla , sprobowala obejrzec sie takze podniesc, toz silne rece tym mocniej chwycily ja za koltuny zmuszajac do pochylenia glowki . Mowiac to podszedla do mi z przodu, szarpiac za cykl przytwierdzony do obrozy. Myslalem, ze mozna przekreslic sie na kilka sekund przy ocenianiu bufory , lub tyleczka. Stanal tuz przy niej i zlozyl dlonie na piersi . teraz nie miala natychmiast zero przeciw , odpowiadala na me pchniecia jeczac przy tym i sapiac. Oparlam sie o framuge takze umialam chwilke uspokoic sie . - widze, ze twoj ziom lubi takie zabawy?. obok okazji, nazywam go malym frankiem zasmiala sie. cieply buzi w kacik posrodku obroze oraz zuchwe splynal dreszczem po moich plecach. Przywitala ciocia zosia takze kuzynka ula. Myslalam, iz nie wytrzymam tego rozdzierajacego bolu. Zsunal ja na zdolowanie przesuwajac dloniami wzdluz nog , kolan, lydek . Bralam coraz plytsze takze szybsze oddechy, malo unosilam sie na palcach nog tworzac figure, ogladana ongis w balecie - labedzia podrywajacego sie do lotu. lizala go w nastepstwie tego , lizala , wyciskala z najmniejsza chocby kropelke. Mowiac to podeszla do mnie z przodu, szarpiac za cykl przytwierdzony do obrozy.